Gość Mc

Ich charakter

8 postów w tym temacie

Czy ktoś ma może takiego kociaka tej rasy? Jest wyjątkowo piękna, ale ja nigdy nie wierzyłam do końca opisom w wikipedii. Jakie wiec te koty są naprawde ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

TE KOTY SĄ GADATLIWE ,GŁOŚNO MRUCZĄ ,INTLIGENTNE,UCZUCIOWE , ŁATWO SIĘ PRZYWIĄZUJĄ MOJA PRZYJACIÓŁKA KIEDYŚ MIAŁA KOTA TEJ RASY :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

Witam :)

 

Od kilku lat mam stały kontakt z kotkami tej rasy z prostej przyczyny - jestem hodowczynią. W moim domu mieszkają zarówno kotki syeryjskie jak i neva masquerade, więc powiem krótko: większość opisów, które znajdziemy w internecie mówi prawdę. Nevy mają niesamowity temperament: to psy w kociej skórze. Są niezwykle przywiązane do ludzi, żyją z nami jak członkowie rodziny. Toważyszą nam wszędzie i zawsze i nie dlatego, że my chcemy a dlatego, że one mają taką potrzebę! Uczestniczenia w domowym życiu. Nie tylko uważnie obserwują ale i zdaża im się komentować to co widzą. Są niezwykle gadatliwe - mają szeroką skalę głosu i co najważniejsze potrafią intonować swoje miałki przez co ma się wrażenie rozmowy z nimi. Odpowiadają na pytania lub ucinają sobie z nami kocie pogawędki a znając nasze koty mogę ze spokojem powiedzieć, że je rozumiemy. Tzn wiemy o co im chodzi. Inaczej miałczą gdy się na coś skarżą inaczej, kiedy wołają nas do kuchni. Mają nawet specjalny ton do zwykłych 'ploteczek' kiedy tylko chcą sobie z nami 'pogadać'. To niezwykła rasa. Kochana, zrównoważona i bardzo inteligentna. Przy tym poruszająco piękna.

 

Zapraszam na naszą stronę internetową. Umieściłam tam długi opis rasy, można poczytać o każdym z naszych kotów i obejrzeć całą górę zdjęć potwierdzających, że Nevy są przecudowne.

 

Pozdrawiam :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Od czterech lata, jestem szczęśliwym posiadaczem, cudownego kota tej rasy! Muszę powiedzieć, że ten kot od razu skradł moje serce. Nie jest typem odważnego kocura, których wszystkich ustawia po kątach - jest raczej bojaźliwym, płochliwym chłopcem, ale niezwykle uroczym. Tak jak wspominała moja poprzedniczka - uwielbiają rozmawiać. Nie są jednak to zwykłe miałczenia, jakie często słychać z pyszczka kota - a rozmowa. Np. budząc mnie rano, mój kot inaczej wydaje z siebie dźwięk, coś jak gruchanie gołąbka. Kiedy się ze mną kłóci, robi to inaczej, a kiedy się obraża i 'gada' na mnie, robi to jeszcze inaczej! Można z nimi rozmawiać dzięki ich zmianom odgłosów. Jest typem pieszczocha i przyjaciela. Zawsze tam gdzie człowiek, uwielbia podpatrywać co aktualnie robi a później to naśladować. Niezwykle przywiązuje się do ludzi, co miałam okazje zobaczyć w czasie wyjazdu na wakacje. Musiałam wracać po kilku dniach, bo mój kotek przestał jeść z tęsknoty. To niesamowite zwierzęta, nie da się ich nie kochać!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam. Muszę przyznać, iż wcześniej nie przepadałam za kotami lecz od momentu gdy mój nażeczony kupił naszą Miszke nie wyobrażam sobie aby jej przy mnie nie było. Ta kotka rozwesela mnie nawet w pochmurne dni. Pozdrawiam wszystkich szczęśliwych posiadaczy kotów tej rasy - Agnieszka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

WItam,

 

Niestety nie zgodzę się z częścią opisu nevy ;-) Mam 2 letniego, pięknego kocura tej rasy. Gdybym miał opisać jego charakter, trudno byłoby zmieścic sie na kilku stronach a co dopiero streścic je w krótkim poście.

 

- diabelnie inteligentny - nie widziałem kota, który w tak łatwy sposób rozwiązuje problemy - ilość sposobu na obudzenie domownika o 4 rano jest niezliczony i czasem człowiek zastanawia się jak takie niepozorne zwierzątko mogło wymyśleć tak diabelny plan (zrzucanie pilota na głowe, trzaskanie szafkami, przesuwania szklanki z herbatą po blacie - i zerkanie czy jest reakcja, wygrzebywanie suszek z wazonu, drapanie w okno balkonowe, ściaganie prania, wyłączanie listwy antyprzepięciowej, przesuwanie doniczek po parapecie i wieeele innych - wszystko okraszone zawodzeniem rodem z piekła)

 

- Temperament - ognisty, niespokojny duch, niedotykalski (gdy nie ma ochoty na pieszczoty) śpi mniej od człowieka max. 6-8h na dobe, ciągle w ruchu, skacze, wspina się i towarzyszy człowiekowi na każdym kroku, wszędzie wsadzi mordkę i trzeba bardzo pilnować tego co pozostawiamy na blatach, stoła , etc.

- charakter - zdecydowanie kot - samiec alfa. Chcesz mnie pogłaskac - uważaj na palce potrafie dotkliwie kąsać. Jedyna forma pieszczot to przyjście na kolana do swojego pana - pani nie toleruje, po zbyt, jego zdaniem, intensywnych pieszczotach potrafi się zemścic, zdominować i zaatakować (jedyna osoba której nie atakuje jest ukochany pan) - któremu rozkłada się na grzbiet i daje zrobic ze soba wszystko, reszta domowników musi uważać na to na co sobie pozwala.

 

- wygląd - piekny, dostojny, modelowy, zachwycający wszystkich - wprost proporcjonalny do wredności niestety ;(

 

- inne cechy to niespotykana wręcz u kota inteligencja przejawiająca sie na każdym kroku, od poznawania przez okno teściów, po sygnał alarmu samochodowego, aportuje, reaguje na komendy typu siad, łapa, połóż się, chodz na kolanka (tylko pan). Niespotykane przywiązanie do jednego właściciela, chodzenie krok w krok, bardzo silna potrzeba towarzystwa, kot bawi się sam tylko w ostateczności gdy jest całkowicie zignorowany, wymaga bardzo dużo uwagi. podporządkowuje sobie każde inne zwierze jakie pojawiło sie w jego zasięgu, waleczny i nieustraszony ( na wakacjach miska agroturystycznego owczarka niemieckiego była jego po 1 dniu..., pies był pilnowany i odprowadzany pod stół gdzie jego miejsce, w razie protestów, był szybko ustawiany pazurem). Poluje na yorki na działce... oprócz tego jest rozbrajający, gadatliwy i mam wrażenie, że gdyby potrafił mówić to peplał by pełnymi zdaniami.

 

- zdrowie - silny, zdrowy, bezproblemowy

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

Nie lubię jak ktoś porównuje i pisze że kot ma psi charakter. Koty mają swój koci charakter i mają być kotami. 

Mój Nevek musi być zawsze przy człowieku, na człowieku, rozrabia i skacze (specjalnie wybrałam kotka z miotu roztrabiakę) Od pierwszej chwili jak go przywiozłam załapał gdzie kuweta, miski,spanie w łóżku ze mną, zwiedzenie całego mieszkania na wejściu, zero stressu a wyluzowanie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mój kocurek jest od samego początku strasznie płochliwy.  Boi się dosłownie wszystkiego. Na początku ok rozumiem inne miejsce inni ludzie. Ale jest już z nami 3 miesiące. Teraz ma 8 mc jest wykastrowany. W domu cisza spokój zero chalasow innych zwieżąt nie ma. Rano łasi się tuli i domaga pieszczot. Jak dostanie śniadanko idzie spać i zażywa się po kątach. Ucieka boi się w dzień.  Jak normalnie poruszamy się po mieszkaniu. Kurde może przesadzam. Kota juz mialam 17 lat dachowca wiec wiem ze może być inaczej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się

Media społecznościowe

Dodaj nas