Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
Gość Analiza

Agresja u bengala???!

3 posty w tym temacie

 

Witam.

Jestesmy posiadaczami niespełna rocznego bengalka (kot pochodzi z hodowli, z rodowodem). Zastanawiałam sie jaka rasę wybrać dla naszej szalonej rodziny ( 2 dzieci: 5 i 10 lat), corka chciała kota a synek psa i znalazłam - okazało sie ze bengal bedzie spełniał nasze oczekiwania. I tak faktycznie jest! Jestem zachwycona ta rasa, zawsze miałam psy a od kotów stroniłam, nawet z nimi unikałam. Teraz jest inaczej;)nawet teraz jak pisze ten post kocurek leży w moich nogach i mnie pilnuje;) sedno sprawy jest nastepujące: kota wymarzyła sobie córcia, chyba zawiodła sie jego zachowaniem  bo nue daje die ( tak jak sobie wyobrażała) nosić na rękach, przytulać a nawet czasem głaskać. Duzo czytałam i tłumaczyłam jej ze koty takie sa i zazwyczaj nie lubią noszenia i natarczywego traktowania. Ale córcia i tak stawiała na swoim i robi todo tej pory - nosi go mimo jego niezadowolenia i tuli, mniej natomiast sie z nim bawi wedeczka i innymi akcesoriami. Od pewnego czasu kot zaczął ja chyba atakować - łapie ja za nogi i próbuje ugryźć ( z nami tez czasem tak postępuje) ale ewidentne najbardziej do niej okazuje to dziwne zachowanie. Co gorsza próbuje skoczyć jej do twarzy i tak jakby próbował ja ugryźć. Narazie obracam to w żart bo nie chce jej zniechęcić do niego, śle przyznam ze jestem zaniepokojona jego zachowaniem. Córka zaczyna die go bać bo tak naprawde on na nia poluje, ona ze strachu robi gwałtowne uniki i boje sie o nia gdy np bedzie z nim sama w domu. Nspoczątku mowilam zeby starała sie byc spokojna, ale jak skacze w kierunku jej twarzy to go poprostu odpycha i wręcz odrzuca od siebie i robi sie nerwowo. Ja tez juz nie wiem co robić bo jak krzyknę na niego to sie mnie słucha a jak corka to nie reaguje. Nadmieniam, ze w stosunku do  innych członków zachowuje sie zupełnie inaczej, ja jestem matrona która karmi, czyści kuwetę, opiekuje sie i mam poważanie, mąż neutralnie a z synkiem 5 letnim ładnie sie bawi i nie przejawia do niego takich zachowań (agresywnych) jAk do córci. Prosze o Waszą pomoc i opinie! Dziękuję!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

do janusz.bizu

A była mowa o lekach steroidalnych?

Analiza!

Jestem nowym członkiem owego forum. Być może nie przeczytasz tego posta, ale spróbuje coś napisać.

Twoje myślenie idzie w dobrym kierunku, ale nie reagujesz. Przyczyną aresji u kota jest Twoja córka, niestety. Tak jak pisałaś koty nie lubią natarczywości, to one są od tego aby obdarzyć miłością kogo chcą i KIEDY chcą. Jest jedna rada i wiem, że skuteczna, musisz "przesterować" córkę. Na początku zabronić jej gonić za kotem i brać go na ręce kiedy chce. Powinna zacząć bawić się z nim zabawkami, które lubi najlepiej np wędką, czasem podać mu smakołyk. Z czasem, kot zmieni swoje nastawienie do córki. Musisz tylko pamiętać o jednym, Warszawy od razu nie zbudowano. Musisz być konsekwentna i cierpliwa. Kot przyzwyczajony jest do rutyny. Codzienna zabawa córki z kotem wędką i karmienie przyniesie efekty. Tylko zabawa i karmienie, żadnych natarczywości ze strony córki, żadnego głaskania póki kot tego nie zechce. w końcu sam będzie się domagał pieszczot. To tyle.

Pozdrawiam i powodzenia

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0

Media społecznościowe

Dodaj nas